środa, 12 kwietnia 2017

Wyganianie demonów

Stary i Nowy Testament - rozważenie wszystkich miejsc uczących na ten temat.

W jaki sposób Pan Jezus Chrystus wyganiał demony? 

Co mówią o tym Dzieje Apostolskie i listy apostolskie?

sobota, 25 lutego 2017

MUZYKA W STAROŻYTNYM IZRAELU. 

    

Jaką muzykę grano w starożytnym Izraelu? W jakie harmonie układały się dźwięki, wydobywane przez izraelskich mistrzów z cytr, lutni, harf, trąb, cymbałów, które wtórowały śpiewom chórów, porywającym cały lud zgromadzony przed świątynią w Jerozolimie do oddawania chwały Bogu w radości i uniesieniu?







poniedziałek, 19 września 2016




Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.

    
Całe cierpienie tego świata zostało już na wiele sposobów zbadane, zważone i nazwane. Poczucie bezpieczeństwa jest względne, cierpienie jest zapewnione. Trudno zrozumieć dlaczego. Dlaczego każdy człowiek, prędzej czy później musi zmierzyć się z nieuniknionym cierpieniem? Dla nikogo nie ma taryfy ulgowej.
  

niedziela, 18 września 2016


D E M O N O L O G I A

  Zaraz po moim nawróceniu do Chrystusa (1990 r) przebywałem w społeczności Wolnych Chrześcijan. Jakiś rok od mojego chrztu wodą, pewni bracia w tej społeczności zostali pobudzeni, aby modlić się o chrzest Duchem Świętym. Wielu z nas (wierzących w Mikołowie) przyłączyło się i zaczęliśmy prosić o dary Ducha Świętego. Każdy gorliwie starał się o dar mówienia językami.

  Zaczęły się wtedy całonocne, codzienne spotkania. Były to długie godziny spędzone na żarliwej modlitwie. Ludzie otrzymywali wizje, proroctwa, aż doszło do tego, że intensywność działania Ducha Świętego potrząsnęła zborem. Jednak brakowało nam rozsądku, ponosiło nas w emocjach. W czasie nocnych modlitw budziliśmy ludzi naszymi krzykami.
Na każdym kroku gromiliśmy diabła i demony. Wtedy pojawili się inni ludzie, którzy wprowadzili nas w demonologię. Był to moment, gdy definitywnie musiałem opuścić zbór w Mikołowie.

  Poznałem wtedy na wylot wszystkie tajniki demonologii i tzw. służby uwolnienia. Nawet nie zauważyliśmy momentu, w którym wkradła się pycha i zarozumiałość. "Odkryliśmy" coś co dla innych, "nieduchowych" jest zakryte. Oczywiście dalej byliśmy "pokornymi" wierzącymi, pycha wkradła się podstępnie, jak żmija. To był pierwszy zatruty owoc tej nauki. 

  Wszędzie doszukiwaliśmy się przekleństwa pokoleniowego. Jest to chyba najbardziej pokrętny i oszukańczy płód tej nauki. Ludzi, których Chrystus wyrwał z ciemności i darował wszelki dług, zmuszaliśmy do grzebania w przeszłości i paprania się w starych brudach, to wstrętna nauka, przeciwna prostej Ewangelii, która jasno została wyłożona w listach apostolskich. Żaden z Apostołów nigdy nie głosił podobnej herezji.  Doszło do tego, że niemalże w każdym ludzkim odruchu widzieliśmy wpływ demoniczny. Ludzie łatwo poddawali się emocjonalnym uniesieniom. "Manifestacje demoniczne", które wywoływaliśmy naszymi krzykami i "namaszczonymi duchowymi wybuchami" dawały nam poczucie, że uczestniczymy w czymś wyjątkowym. Oczywiście Bóg jest w stanie poradzić sobie z ludzka głupotą i pomimo naszych błędów, ludzie doznawali autentycznego uwolnienia od grzechu, przez Pana Jezusa Chrystusa. Ślepi byliśmy na moc Chrystus, który nigdy nie musiał wprawiać ludzi w emocjonalne wibracje, wystarczyła jego obecność, aby moce ciemności się ujawniły. Wbiliśmy sobie w głowę, że odkryliśmy cały demoniczny świat ciemności i mamy lekarstwo na wszystko. Najgorsze było to, że obligatoryjnie uznawaliśmy wpływ demoniczny na wszystkich wierzących, do tego doprowadziła nas ta nauka. 

  Jednak najgorsza w tym wszystkim była zarozumiałość. Odkrycie jakieś prawdy, doznanie osobistego oświecenia, obdarzenie przez Boga darem, udzielenie przez Boga mocy i błogosławieństwa - to wszystko ma sens, gdy człowiek jest doświadczony w swojej słabości. Nie ma miejsca wtedy na wynoszenie się, i nie chodzi tutaj o zwykłe chwalenie siebie, lecz o postawę, którą człowiek przejawia od samego rdzenie swojej istoty. Przez proroka Izajasza Bóg zapowiedział poniżenie wszelkiej ludzkiej pychy.  

  Nauka demonologii wypaczała prostotę i przejrzystość Ewangelii, którą przyniósł nam przy nawróceniu Jezus Chrystus. To co nazywała presją demoniczną, Paweł w swoich listach określa jako namiętności toczące walkę w członkach ludzkich. Kol. 3, 5-17 - ten fragment, jak i wiele innych, a raczej powiedziałbym całe listy Apostolskie zadają kłam tej nauce. Radość uwolnienia, którą ludzie doznają od Ducha Świętego (sam tego doznałem nieraz) jest radością uwolnienia od grzechu. Demony gnieżdżą się w siedlisku grzechu! A więc gdy Duch Święty łamie serce i prowadzi do pokuty, zajmuje miejsce w sercu i usuwa wszelkie paskudztwo, ale też człowiek rozpoczyna uczyć się świętego życia (oczyszcza się). Tego się nauczyłem i uczę, tego chcę doświadczać


"I któż jest tak mądry, aby to pojął
I tak rozumny, aby to rozważył
Bo drogi Pańskie są proste:
kroczą nimi sprawiedliwi
lecz potykają się na nich grzesznicy"

Oz. 14, 10


  W czterech ewangeliach, księdze Dziejów Apostolskich, listach apostolskich nie ma miejsca na pokrętne snucie fantazji. Gdy Pan Jezus wszedł do synagogi, demon nie wytrzymał Jego obecności, opętany z Gerazy został w jednej chwili uwolniony od legiona demonów, głuchoniemy i epileptyk zostali wyzwoleni bez potrzeby babrania się w "pokoleniowych przekleństwach", córkę Syrofenicjanki opuścił demon dzięki postawie matki i na słowo Chrystusa, ale... gdyby tak pogrzebać w przeszłości Syrofenicjanki i "rozkminić" historię jej przodków, ileż tam byłoby przekleństw, okultyzmu, diabolizmu... . Czy Pan Jezus uczył tak niedorzecznych rzeczy? Czy kazał sporządzać listy przekleństw pokoleniowych i wyrzekać się ich? Uchwycenie się wiarą Chrystusa dawało wolność! Dzisiejsi, samozwańczy, tzw. "nauczyciele" snujący godzinne wykłady na temat "przekleństw pokoleniowych" głoszą fałszywą ewangelię. Nie czytamy takich rzeczy w listach apostolskich. Apostołowie nie zajmowali się "demonologią" lecz głoszeniem Słowa Bożego - Ewangelii. Gliniane naczynia w rękach mocarnego Boga. Tam gdzie palono czarnoksięskie księgi, gdzie ludzi opuszczały złe duchy, tam wkraczał Chrystus i panował w Duchu Świętym. Mogło to być z powrotem zniszczone przez kłamstwo, które jest początkiem poddania się znów pod jarzmo grzechu. Czy apostołowie nawoływali w takich wypadkach do odprawiania egzorcyzmów? Cóż zalecał Paweł? Co zalecali inni apostołowie? Nauka Nowego Testamentu jest jasna jak słońce! Fałszywa nauka nigdy nie wpada frontowymi drzwiami, wślizguje się podstępnie, przy pełnej akceptacji i ogólnym aplauzie.

          

czwartek, 26 maja 2016



P Y C H A


Ew. Mateusza 7, 15-23


Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 

Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? 
Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 
Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. 
Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 
A więc: poznacie ich po ich owocach. 
Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? 
Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

środa, 16 września 2015

FAŁSZYWY OBRAZ BOGA

W głowach większości ludzi tego świata został utworzony zafałszowany obraz Boga. Ukazuje on wykoślawione rysy starego dziadka z siwą brodą, niedowidzącego, niedosłyszącego, bezwładnego, obojętnego, złośliwego lub przyprawiającego o mdłości swoją naiwnością i trywialną pseudo-dobrotliwością wymyśloną przez ludzi. Jest to szatański, bluźnierczy wizerunek Boga, ohydny i zakłamany. Nie ma on nic wspólnego z prawdziwym Bogiem, lecz mimo to uwłacza jego czci, gdyż ludzie takie właśnie moją o nim wyobrażenie. 



OTO PRAWDZIWY OBRAZ BOGA WSZECHMOGĄCEGO:

W niedoli mojej wzywałem Pana I wołałem o pomoc do Boga mego, Z przybytku swego usłyszał głos mój, 


A wołanie moje doszło uszu jego. 


Ziemia zadrżała i zatrzęsła się, 


A posady gór się zachwiały... Zadrżały, bo rozgniewał się. 


Buchnął gniew z nozdrzy jego, 


A ogień pożerający z ust jego zionął, Węgle rozżarzone płonęły przed nim. 


Nachylił niebiosa i zstąpił, 


A ciemna chmura była pod stopami jego. 


Dosiadł cheruba i uleciał, I poszybował na skrzydłach wiatru. 


Ciemności uczynił zasłoną swoją. Rozpiął wokół siebie jak namiot masy wody, gęste obłoki. 


Z blasku przed nim występowały obłoki jego, Grad i węgle ogniste. 


I zagrzmiał Pan na niebiosach, 


A Najwyższy wydał głos swój... grad i węgle ogniste. 


Wypuścił strzały swe i rozproszył ich, 


Wypuścił liczne błyskawice i wprawił ich w zamęt. 


Ukazało się dno morza i odsłoniły się posady świata od groźby twojej, Panie, od tchnienia gniewu twojego. 


Sięgnął z wysokości, pochwycił mnie, Wyciągnął mnie z wód wielkich. 


Wyratował mnie od potężnego nieprzyjaciela 


I od nienawidzących mnie, bo byli mocniejsi ode mnie. 


Zaskoczyli mnie w dniu udręki mojej, 


Ale Pan był podporą moją. 


Wyprowadził mnie na szeroką przestrzeń, Wyratował mnie, gdyż mnie umiłował. 


Wynagrodził mi Pan według sprawiedliwości mojej, 


Oddał mi według czystości rąk moich. 


Strzegłem bowiem dróg Pana i grzesznie nie odstąpiłem od Boga mego. 


Bo mam przed sobą wszystkie prawa jego, A przykazań jego nie odrzucam od siebie. 


Byłem wobec niego nienaganny i wystrzegałem się niegodziwości mojej. 


Przeto oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich przed oczyma jego. 


Z pobożnym obchodzisz się łaskawie, z nienagannym postępujesz nienagannie. 


Z czystym okazujesz się czysty, a z przewrotnym postępujesz przewrotnie. 


Ty bowiem wybawiasz lud ubogi, lecz oczy wyniosłych poniżasz. 


Ty zaiste zapalasz pochodnię moją; Pan, Bóg mój, oświeca ciemności moje. 


Gdyż z tobą rozbijam drużynę, a z Bogiem moim przesadzam mur. 


Droga Boża jest doskonała, Słowo Pańskie jest wypróbowane. Jest tarczą wszystkim, którzy w nim ufają. 


Któż bowiem jest Bogiem oprócz Pana? Kto jest skałą prócz Boga naszego?



PSALM 18, 7 - 32


***


On  [BÓG] uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna [JEZUSA CHRYSTUSA]

w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów. 

On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia, 

bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.

On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. 

I On jest Głową Ciała - Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. 

Zechciał bowiem /Bóg/, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, 

i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

List do Kolosan 1, 13-20